Newsletter
Ostatnio dodane aktualności
17.05.2012
Dotacje: 3. konkurs w ramach programu Voucher Badawczy
16.05.2012
15.05.2012
Innowacje z Warmii i Mazur: Trwa nabór do II edycji projektu
14.05.2012
Startup Weekend Wrocław: Wrocław znowu stolicą e-biznesu
11.05.2012
Najnowsze ogłoszenia
17.05.2012
Sprzedam nieruchomość komercyjną
17.05.2012
Laminat folii - poszukuję dostawców
17.05.2012
Finansowanie projektów ekologicznych
17.05.2012
Sprzedam funkcjonujący ekskluzywny salon kosmetyczny/Spa na wrocławskich Bielanach
17.05.2012
Odsprzedam część udziałów w Synak Meble
17.05.2012
Sprzedaż internetowa w Niemieczech
17.05.2012
Przedszkole / sala zabaw - Szukam inwestora
16.05.2012
Zainwestuj w swoją restaurację w Dubaju
16.05.2012
16.05.2012
Inwestycje w Innowacje prezentuje profesjonalny Katalog firm i instytucji. Dążymy do tego żeby lista była pełna i przydatna użytkownikom.
Forum
Temat: Jak koncertowo stracić klienta, czyli komunikacja ... - dyskusje
Autor: Tofik
Tofik
19.07.2011 18:57
Piotr_A
21.07.2011 08:56
Jurek M
21.07.2011 18:49
Edwin (gość)
27.07.2011 15:16
Wujek Władek
29.10.2011 13:46
I właśnie na tym polega cały problem - kultura i rozsądek. Rozumiem poinformować raz, kiedy rozmówca ma chwilę spokoju. Ale napastowanie przez kilku-kilkunastu konsultantów którzy jak z taśmy serwują to samo to gruba przesada. Pomijam dziwne pytania w stylu: "a czemu Pan nie chce kredytu?" (pytanie zadane przez bank).
No trochę powagi...
Wilku
04.11.2011 10:11
Jurek M
08.11.2011 08:51
Już myślałem, że coś "nabroiłem" (za późno zapłaciłem ratę, czy coś w tym stylu).
A tu roszczeniowe ble-ble-ble, a czemu nie skorzystał Pan z nas, a czemu to a czemu tamto.
Widocznie był to jakiś "świeżak", który chciał za wszelką cenę się wykazać.
Ale dostał kazanie aż miło. Wziąć kredyt tylko po to, żeby płacić - gdzie tu logika...
Łukasz
15.11.2011 09:23
Szkoda tylko, że takie, że ludzie nabiorą kredytów, których nie będą w stanie spłacić...
Krakowiaczek jeden (gość)
26.01.2012 12:20
Planowałem otworzenie pośrednictwa finansowego - i wszystko byłoby fajnie, gdybym nie musiał szukać księgowej. Kilkadziesiąt telefonów, obdzwoniłem chyba wszystkie możliwe biura i co? W zaledwie kilku dano mi się przedstawić, po czym i tak z histerią rzucono "nie jesteśmy zainteresowani" (i słuchawką też).
Biuro znalazłem w Katowicach (przy okazji pragnę szczerze podziękować właścicielowi tej firmy za profesjonalne podejście - oby więcej takich firm na tym portalu). Natomiast tym biurom, które "dały mi kosza" mogę tylko pogratulować straconego klienta.
Na stronach "och ach" i "ą-ę", a jak przychodzi co do czego, to klient im "śmierdzi".
Chamstwo w państwie... A potem oczywiście biadolenie, że "kryzys"... Śmiech na sali, żaden kryzys, tylko trzeba chcieć sięgnąć po pieniądz.
Piotr_A
27.01.2012 08:27
Może trochę wyjaśnienia na spokojnie i bez emocji...
Jeśli posiadasz konto zaloguj się. Nie posiadasz konta - zarejestruj się.



